środa, 5 października 2011

O czytaniu książek

Lubisz uprawiać zieleninę?
Ja wolę "Annę Kareninę".

Myślisz o długiej podróży?
Koniecznie weź "Imię róży".

Zamień górę garów
na "Alicję w krainie czarów".

Znów w telewizji walczą kibole.
Zdecydowanie Marqueza wolę.

Dziergasz szaliki? Ja - bez obrazy-
Wolę "Miłość w czasach zarazy".

Choć moja młodość już nie ta,
ciągle czytam Pratchetta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz